Poruszający muzyczny list od Maćka Starnawskiego, zamknięty w singlu Możemy

Czasu nie da się cofnąć, ale życie często daje nam wiele okazji, by spróbować naprawić błędy przeszłości. W swoim najnowszym singlu Możemy Maciek Starnawski dzieli się swoimi refleksjami i emocjami, ubierając je w formę poruszającego muzycznego listu. Utwór stanowi formę zmierzenia się z przeszłością oraz narodzenia nowej szansy na wspólną przyszłość, bardziej doświadczonej i dojrzalszej dwójki osób. 

Kompromisy nie są najłatwiejsze, zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzą olbrzymie emocje. A co, gdybyśmy spróbowali nie walczyć ze sobą, a wspólnie wypracować coś, na czym mogłyby być zbudowane piękne doświadczenia, które z czasem stają się fundamentem naszych wspomnień. To one uczą nas, że prawdziwa bliskość rodzi się nie w wielkich deklaracjach, lecz w codziennych gestach i cichym zrozumieniu. Właśnie takie momenty, choć czasem ulotne, mają moc budowania relacji, potrafiących przetrwać próbę czasu. Bo czasem nie potrzeba wiele – wystarczy obecność drugiej osoby, by poczuć, że mamy swój własny „kawałek nieba”.

To nie jest typowa piosenka o miłości. Jest to utwór o relacjach partnerskich, ale i międzyludzkich. Często na pewnych etapach swojego życia, zaczynamy wracać myślami do przeszłości, niekiedy wręcz zbytnio analizując to, co przeżyliśmy. A przecież możemy cieszyć się codziennością i właśnie w niej upatrywać nowych szans na lepsze jutro

– mówi o swoim utworze Maciek Starnawski. 

Rzuć okiem: Iniko – The Awakening – recenzja albumu

Możemy jest efektem wspólnej pracy wokalisty i multiinstrumentalisty z autorką tekstów – Basią Adamczyk.

To prosty kawałek, którego melodia i refren powstały tak naprawdę w 15 minut. Wszystko na zasadzie jammowania. Jednak przez długi czas starałem się dopisać zwrotki – bezskutecznie, z żadnej wersji nie byłem zadowolony. Dlatego też postanowiłem poprosić o pomoc Basię, wybitną tekściarkę, która od razu zrobiła to tak, jak trzeba, a efekt mnie w pełni usatysfakcjonował. Pełnia brzmienia oraz aranżacja, to również nie tylko moja zasługa. Nagranie powstało w studiu Adama Bieranowskiego, a wzięli w nim także udział Maciek Matysiak, Daniel Kapustka i Kacper Stolarczyk. Do „Możemy” powstało też video, będące zapisem z live sesji, za które odpowiada Tomasz Zachara – dodaje. 

https://linktr.ee/flowpop

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *